
KO: Orzeł uleciał nad Karpatami. Druga porażka z rzędu stała się faktem
13 czerwca 2022
B: Porażka z Jordanem, która zapewne okaże się zwycięstwem
20 czerwca 2022Porażką 1:3 zakończył się ostatni w tym sezonie mecz juniorów. W starciu z Cyrhlą górą okazali się gospodarze.
Mecz w Krzczonowie wieńczył sezon juniorów starszych naszego klubu. Wprawdzie spotkanie z Cyrhlą miało zostać rozegrane kilka tygodni temu, jednakże ze względu na problemy ze składem przeciwnika zgodziliśmy się przełożyć termin rozegrania meczu.
Od początku spotkania do gospodarze osiągnęli przewagę. Widać było, że zespół Cyrhli potrafi wykorzystywać atut własnego boiska w bezlitosny sposób. Nie bez powodu na placu w Krzczonowie punkty traciły dwie najlepsze ekipy w lidze - Dalin oraz Gościbia.
Po w miarę wyrównanych 25 minutach gry gospodarze zadali pierwszy cios, kiedy to brak komunikacji spowodował, że najlepiej w polu karnym odnalazł się pomocnik Cyrhli i wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Miejscowi poszli za ciosem i jeszcze przed przerwą dołożyli dwie bramki, ponownie wykorzystując błędy w ustawieniu naszych obrońców.
Druga odsłona niewiele zmieniła się w kontekście rezultatu, bo Karpaty stać było tylko na honorowe trafienie Stoczka, który czujnie wykorzystał wybicie bramkarza po uderzeniu z rzutu wolnego H.Matogi. Zmienił się za to w zupełności obraz gry. Kilka ważnych ogniw Cyrhli opuściło boisko w przerwie, by mieć możliwość zagrania nazajutrz w seniorach i od razu było widać jak gracze ci mieli silny wpływ na swoją drużynę. Jednakże mimo dużej przewagi naszym nie udało się wykorzystać stworzonych szans, których i tak nie było zbyt dużo.
Ewidentnie małe i pozbawione trawy boisko nie wpływało dobrze na styl gry jaki ma nasza drużyna. Jednak tłumaczenie się nawierzchnią nie jest dobrym pomysłem, bo w Krzczonowie wygrała drużyna zwyczajnie lepsza w przekroju całego spotkania.
Mecz z Cyrhlą był pożegnaniem z juniorską piłką dla kilku zawodników. Kamil Baran, Oskar Stoczek, Nikodem Wójcik oraz Radosław Synowiec w nowym sezonie wznowią treningi z naszą drugą drużyną. Podobnie jak Dawid Salawa, który od dawna jest ważnym ogniwem pierwszej drużyny.
Cyrhla Krzczonów - Karpaty Siepraw 3:1 (3:1)
Stoczek
Stoczek
Karpaty: Turcza - Synowiec, H. Matoga, Wójcik, Barcik - Baran, Nazim (Gawęda), Stoczek, Jałocha, Galas - Suder (Trzaska),







