
V: Deszczowe przebudzenie, „zlani” w Olkuszu
12 września 2022
V: Defensywa zdała egzamin, osłabione Karpaty pokonują Orlęta.
18 września 2022Koniec sierpnia był dla naszych graczy U-15 nie tyle końcem wakacji co początkiem nowego sezonu w I lidze myślenickiej.
Po sezonie z prowadzenia drużyny zrezygnował Mateusz Wiechniak, a w jego miejsce zespół objął dobrze znany naszej młodzieży wieloletni trener w Szkółce Piłkarskiej - Bartłomiej Pabian. Po kilku tygodniach intensywnych przygotowań nasz zespół w mocno odmłodzonym składzie rozpoczął batalię ligową.
Przedstawiamy krótki raport z ostatnich meczów naszego zespołu.
31.08
Karpaty Siepraw - Topór Tenczyn 3:3
Bazyl 2, Strączyński
Mecz od pierwszych minut toczony był w żwawym tempie. Nasz zespół nastawiony mocno ofensywnie na to spotkanie grał szybko i agresywnie. Do przerwy nasz zespół prowadził 1:0 po skutecznej kontrze zakończonej golem Tomka Bazyla. Mimo wielu dogodnych okazji dla każdej z drużyn wynik w pierwszej odsłonie nie uległ zmianie.
Drugie 40 minut rozpoczęło się lepiej dla Topora. Szybko zdobyta bramka wyrównująca dała jednak pozytywny "kop" naszym graczom. Najpierw ponownie na listę strzelców wpisał się Bazyl, a później przepięknym trafieniem popisał się Strączyński, którego strzał w "okno" z 30 metrów mógłby być ozdobą niejednego meczu piłkarskiego. Nasi gracze jednak dwukrotnie w kolejnych minutach dali się zaskoczyć po kontrach.
W końcówce meczu obydwie drużyny stworzyły sobie dogodne sytuacje do przechylenia szali zwycięstwa na swoją korzyść, jednak piłka jak zaczarowana nie chciała wpaść do siatki przyjezdnych, a w naszej bramce jak w ukropie uwijał się debiutant w drużynie do lat 15, Franciszek Latocha kilkukrotnie ratując swój zespół przed utratą bramki.
02.09
Lubomir Wiśniowa - Karpaty Siepraw 2:1
Oleksiewicz
Po remisowej inauguracji nasi trampkarze wybrali się w pierwszą delegację. W Poznachowicach Dolnych oglądaliśmy wyrównany mecz, który finalnie na swoją korzyść rozstrzygnęli gospodarze. To właśnie Lubomir objął prowadzenie po akcji, w której źle ustawili się nasi stoperzy, który powinni "złapać" rywala na wyraźnym spalonym, jednak przez złe ustawienie defensywy rywal znalazł się "oko w oko" z Latochą i pewnie wykorzystał nadarzającą się szansę.
Nasza drużyna wyrównała po dobrej akcji Bazyla, który otrzymał przytomne zagranie od Magiera i dokładnym dograniem obsłużył Oleksiewicza, a ten z najbliższej odległości skierował piłkę do siatki.
Ostateczne rozstrzygnięcie padło po błędzie naszego bramkarza, który wybił piłkę przed siebie w momencie kiedy nasi obrońcy nie byli dobrze ustawieni do rozegrania przejętej piłki. Ta szybko wróciła w naszą "16", gdzie napastnik Lubomira pewnie wykorzystał prezent od rywala.
Nasi gracze w przekroju całego spotkania starali się rozgrywać piłkę krótkimi podaniami, rywal zaś szukał rozwiązań bardziej bezpośrednich co finalnie okazało się rozwiązaniem bardziej efektywnym i trzy punkty wywalczyli gospodarze z Wiśniowej.
10.09
Karpaty Siepraw - Gościbia Sułkowice 1:4
Oleksiewicz
W drugim meczu u siebie Karpaty podejmowały zdecydowanego faworyta rozgrywek - Gościbię Sułkowice. Spotkanie to zaczęło się jednak dość sensacyjnie, bo to nasi gracze objęli prowadzenie. Prostopadłe zagranie od Magiera w profesorski sposób wykorzystał Oleksiewicz wpadając w pole karne i mijając bramkarza kierując futbolówkę do siatki.
Goście wyrównali po rzucie wolnym i pechowej interwencji Latochy, który tuż po strzale rywala poślizgnął się i nie zdążył z interwencją.
W pierwszej odsłonie to nasi młodzi gracze kontrolowali grę i wysokim pressingiem zmuszali rywala do błędów. W drugiej połowie Gościbia mocniej nacisnęła na nasz zespół. Mimo to Karpaty dzielnie radziły sobie z presją rywala. Prawdziwym "gamechangerem" okazał się... błąd sędziego. Gracz z Sułkowic oddał niespecjalnie silny strzał z 20. metrów, piłka odbiła się od słupka i wzdłuż linii bramkowej odbiła się od drugiego, po czym sędzia wskazał na środek boiska. Interweniujący Latocha zatrzymał piłkę tuż przy drugim odbiciem i według jego relacji piłka na pewno nie przekroczyła linii bramkowej.
Ten gol mocno podłamał naszych zawodników i kilku minut później straciliśmy trzecią bramkę. W kolejnych minutach znów w roli głównej był arbiter. Tym razem zagwizdał, że piłka po akcji Oleksiewicza opuściła plac gry, a właśnie w tej akcji Magier zdobył kontaktowego gola.
Później po dobrym okresie gry Karpat Gościbia zdobyła czwartego gola, wykorzystując zamieszanie w linii naszej obrony, która zamiast asekurować interwencję Latochy po rzucie wolnym zaspali i goście zdobyli łatwego gola.
W końcówce nasi mieli swoje szanse, jednak skończyło się wyłącznie na jednobramkowej zdobyczy. Mimo to nasz zespół rozegrał bardzo dobre zawody, mając dość dużą przewagę zwłaszcza w pierwszej części gry.
12.09
Jordan Zakliczyn - Karpaty Siepraw 0-15
Oleksiewicz 4, Magier 4, Paryła 3, Bazyl 2, Pająk, Cholewa
O spotkaniu z rywalem zza miedzy można by pisać bardzo długo lub bardzo krótko. Opis wszystkich akcji bramkowych zająłby sporo czasu. Wystarczy napisać, że nasz zespół w pełni kontrolował przebieg spotkania będąc zespołem o dwie klasy lepszym od młodej drużyny z Zakliczyna.
14.09
Beskid Tokarnia - Karpaty Siepraw 1:4
Strączyński, Oleksiewicz, Siatka, Cholewa
W pierwszej odsłonie meczu Karpaty totalnie zdominowały rywala, który miał problemy z wyjściem z własnej połowy. Imponujący w naszym wykonaniu naszej drużyny był początek meczu, bo do 5. minuty Karpaty prowadziły już 2:0 po ładnych dwójkowych akcjach.
Prowadzenie podwyższył Siatka, który najlepiej odnalazł się w polu karnym po rozegraniu rzutu rożnego.
W drugiej połowie Beskid szybko zdobył kontaktową bramkę przez co mecz nieco się wyrównał. W końcówce jednak znów niepodzielnie rządziła nasza drużyna, lecz ta przewaga zaowocowała tylko jednym golem strzelonym tuż przed końcowym gwizdkiem.
W Tokarni zespół prowadzony przez Bartłomieja Pabiana zagrał w dwóch formacjach. Największym problemem tego meczu była jednak skuteczność, bo mecz z Beskidem powinien zakończyć się wyższą wygraną naszego zespołu.
Karpaty: Franek Latocha, Karol Barcik, Kuba Siatka, Wojtek Młynarski, Łukasz Majewski, Krzysztof Strączyński, Artur Cholewa, Piotr Pająk, Tomek Bazyl, Kuba Magier, Wojtek Oleksiewicz, Oskar Wilk, Igor Paryła, Marcin Wojtyczka, Dawid Szlachetka.
__
5 meczów - 2 zwycięstwa, remis i 2 porażki. Bilans, który na ten moment plasuje nasz zespół na 3. pozycji w stawce.







