
Wygrana z Zielonką
2 września 2024
Karpaty z dodatkowym wsparciem
5 września 2024Nieudane występy za naszą młodzieżą w ostatnich dniach. Juniorzy oraz dwie drużyny trampkarzy uznali w ostatnich meczach wyższość rywali.
Najpierw w Wiśniowej batalię z tamtejszym Lubomirem rozpoczęli nasi juniorzy. Mecz od początku był pod dyktando gospodarzy, jednak do przerwy miejscowi schodzili prowadząc tylko 1:0. Niestety stopniowa utrata sił spowodowało, że naszym zaczęło brakować również podstawowych piłkarskich umiejętności. Ostatecznie rywal zaaplikował naszym siedem kolejnych goli, a nas było stać wyłącznie na trafienie honorowe.
U-19: Lubomir Wiśniowa – Karpaty Siepraw 8:1
Topa
Latocha – Trzaska, Spytek, Majewski, Młynarski, Wilk, Oleksiewicz, Magier, Gawęda, Fijałkowski, Cholewa oraz D. Wysocki, Bazyl, Cygan, Seweryn i Topa
W dniu rozpoczęcia roku szkolnego nasi trampkarze rozpoczęli zmagania ligowe. Start meczu okazał się bardzo trudny bo już w 2. minucie było 0:1, a chwilę później już 0:2 po dwóch bliźniaczych akcjach gospodarzy lewym skrzydłem. Nasi stwarzali sobie doskonałe okazje, ale piła nie chciała wpaść do bramki. Na szczęście dwie z wielu sytuacji w pierwszej połowie zakończyły się bramkami. Najpierw Suder wbił piłkę do pustej bramki po składnej akcji, a chwilę później Dudek wykorzystał czwartą sytuację naszego zespołu sam na sam i był remis.
Druga połowa rozpoczęła się od rzutu karnego dla nas za zagranie ręką gracza gospodarzy, a Śliwa pewnym strzałem wyprowadził nas na prowadzanie. Jak się okazało było to niestety ostatnia bramka naszego zespołu w tym meczu. Natomiast gospodarze trafili jeszcze trzykrotnie korzystając z nieporadności obrony. Po naszej stronie była jeszcze poprzeczka, kolejne sytuacje sam na sam czy strzał w okienko obroniony przez bramkarza, ale więcej goli już nie było.
U-15: FA Tokarnia – Karpaty Siepraw 5:3
Suder, Dudek, Śliwa
Poznański, Piechnik, Śliwa, Michalik, Gierat, Starzec, Suder, Ptasiński, Kłyś, Dudek, Siatka oraz Nowak, Zając, B. Sikora i Barcik
Mecz od początku był zacięty, nie brakowało walki, ale wszystko z duchem gry i fair play. My próbowaliśmy strzałów z dystansu, a przewagę początkowo nieznacznie zaznaczał rywal próbując szarżować za linię obrony i sektorami bocznymi. To w końcu przełożyło się na pierwszą bramkę dla gospodarzy. W ostatnich 10 minutach mocny impuls dali zawodnicy z ławki, jednak to nie zmieniło wyniku.
W drugiej połowie początkowo przez pierwsze 10 minut Karpaty mocno dawały o sobie znać rywalom, natomiast później nastąpiło lekkie zamyślenie w naszych szeregach i padła bramka na 2:0 po pierwszym wyjściu na naszą połowę przez miejscowych. Po chwili znów zaskoczeni i drugie wyjście i kolejna bramka na 3:0. Ten gol ewidentnie podłamał naszych. Dwie bramki to najpierw próba z rzutu wolnego, a później indywidualny rajd środkiem pola. Nasi jeszcze spróbowali powalczyć o bramkę, która jak najbardziej za całokształt naszym się należała. Finalnie gola zdobył Mateusz Nowak, gdy po rozpoczęciu gry od bramki do obrońcy doskoczył właśnie strzelec bramki odebrał ją w polu karnym i dał naszym honorową zdobycz.
Pod koniec jeszcze gospodarze dołożyli szóste trafienie. w drugiej połowie widać było próby lepszego rozgrywania piłki, natomiast można było odnieść wrażenie, że gospodarze wykorzystywali niemal każdą stworzoną sytuację.
U:15 – Jordan Zakliczyn – Karpaty II Siepraw 6:1
Nowak
Siatka – Zając, Sikora, Czernecki, Trzaska, Wątor, Tragarz, Kasperek, Nowak, Sikora, Dyrga oraz Cielecki, Śliwa, Sroczyński, Suder, Wojtycza







