
Pierwsze wiosenne punkty
16 kwietnia 2023
Spójnia rozbija bezradne Karpaty
23 kwietnia 2023Wysokim zwycięstwem zakończyło się niedzielne spotkanie naszej drugiej drużyny z Cyrhlą Krzczonów. Podopieczni trenera Matogi w pierwszej połowie zdobyli trzy bramki, w drugiej dorzucając tyle samo, ostatecznie wygrali 6:0.
Od pierwszych minut widać było, która drużyna będzie chciała grać w piłkę, a która skupi się na przeszkadzaniu. Wprawdzie pierwsze dwa kwadranse nie zapowiadały aż tak prostej przeprawy naszej drużyny. Karpaty próbowały rozgrywać piłkę, próbując zmieniać kierunki ataku i kreować ofensywne akcje. Wszystko było jednak wykonywane dość monotonnie, bez błysku. Cyrhla zaś bardzo dobrze organizowała się w obronie i w porę rozbijała wszystkie zapędy Karpat. Goście większe problemy mieli za to pod bramką Szczurka. Przyjezdni nie zdołali w żadnej akcji spowodować, że bramkarz Karpat musiałby interweniować zgodnie z warsztatem bramkarskim. Częściej Szczurek wcielał się w rolę stopera i przerywał długie zagrania zespołu z Krzczonowa.
Worek z bramkami rozwiązał Homel, który na 1:0 wyprowadził rezerwy po strzale z dystansu. Kolejne minuty to szturmowe ataki, które dwukrotnie znalazły skuteczną finalizację. Najpierw Bidziński, a później ponownie Homel. Dodatkowo wiele świetnych okazji nie udało się wykorzystać. M.in. Ptak czy dwukrotnie Salawa.
W drugiej połowie Cyrhla zupełnie odpuściła ofensywne zapędy i dopiero w ostatniej akcji meczu powinni trafić do siatki, jednak tym razem czujność zachował Szczurek. Wcześniej nasze rezerwy kompletnie zdominowały rywala, praktycznie nie oddając przeciwnikowi piłki. Efektem były kolejne bramki. Najpierw dublet zaliczył Bidziński sprytnym uderzeniem tuż przy słupku. Później dwukrotnie błysnął Salawa. Najpierw efektownym rajdem wypracował bramkę Wójcika, a mecz zamknął udanym uderzeniem z prawej strony pola karnego.
Dwie bramki Karpaty II zdobyły grając już w „10”. Czerwoną kartkę otrzymał H. Matoga, który zdrzemnął się w zupełnie niegroźnej sytuacji i sfaulował wychodzącego na czystą pozycję napastnika Cyrhli, choć wielce prawdopodobne, że z interwencją w tej akcji zdążyłby wychodzący z bramki Szczurek.
Karpaty II Siepraw – Cyrhla Krzczonów 6:0 (3:0)
Homel 2, Bidziński 2, Wójcik, Salawa
Szczurek – Galas (H. Matoga), Frasik, K. Kowalczyk (Radosław Synowiec), Spieszny (Ł. Kowalczyk) – Tylek, Wójcik, Homel (Surówka), Ptak, Salawa – Bidziński (Lenczowski)







