
Trampkarskie derby dla Karpat!
5 września 2023
Rezerwy pewnie pokonują Iskrę
18 września 2023Kryzys trwa dalej. Po wysokiej porażce w wyjazdowym meczu z rezerwami Wieczystej Kraków nasz seniorski zespół doznał goryczy porażki również przed własną publicznością. Pogromcą Karpat okazał się „sąsiad” w tabeli – KS Chełmek.
Spotkanie z rywalem z Chełmka nie zapowiadało się źle. Już w 4. minucie gry Zając dał Karpatom prowadzenie pewnie wykorzystując rzut karny podyktowany za faul na Królu.
Niestety gol i kilka dogodnych sytuacji w kolejnych minutach nie dało nam długiej radości z prowadzenia. Napędzająca się stopniowa ofensywa KS-u Chełmek została nagrodzona w 25. minucie rywalizacji. Rozrywające szyki defensywne Karpat skrzydła przyjezdnych wykreowały akcję po lewej ręce Migrały, w której Zając sfaulował napędzającego szarżę skrzydłowego. Rzut karny został pewnie wykorzystany i mieliśmy remis.
Goście długo wchodzili w ten mecz, ale po wyrównującym trafieniu mocniej przejęli inicjatywę. Na trzy minuty przed przerwą okres przewagi okrasili golem. Tym razem z drugiej strony Zając został minięty przez rywala, który oszukał jeszcze Kuberę i dograł do partnera, któremu nie pozostało nic tylko sfinalizować golem akcję.
Los dał Karpatom szansę przed przerwą na powrót do meczu. Po rzucie rożnym w polu karnym sfaulowany został Sobótka. „Jedenastki” na gola nie zdołał zamienić jednak Król i do przerwy goście prowadzili 2:1.
Niestety druga odsłona rozpoczęła się dla nas gorzej, niż zakończyła pierwsza. Bowiem kilkadziesiąt sekund po wznowieniu gry prawą stroną boiska pomknął skrzydłowy KS-u i zyskując przewagę nad Masełkiem wpadł w pole karne i chociaż interwencja Migrały spowodowała, że piłka obiła się od poprzeczki to dobitka autora szarży była już bezlitosna.
W 60. minucie było już 1:4. Znów kolejną dynamiczną akcję zapoczątkowaną z lewej strony gościom udało się zamknąć w polu karnym Karpat i jasne było, że zespół z pogranicza województwa Małopolskiego i Śląskiego w Sieprawiu zapunktuje kompletem zdobyczy.
Karpatom wprawdzie udawało się zagrozić bramce rywali kilkukrotnie, ale albo piłka padała łupem bramkarza albo zatrzymywała się na obramowaniu celu jak wtedy gdy pięknie z rzutu wolnego przymierzył Sobótka.
W końcówce naszym udało się zdobyć drugiego gola, kiedy to Sołtys wykorzystał kolejnego karnego w tym meczu.
Nasza drużyna rozpaczliwie będzie szukała punktów w kolejnych meczach. Start sezonu jest naprawdę trudny. Taki jakiego w Sieprawiu nie notowano od wielu lat.
Karpaty Siepraw – KS Chełmek 2:4 (1:2)
Zając, Sołtys
Migrała – Anioł, Masełko (Czerniawski), Zając, Kubera – Sierant (Wójcik), Targosz, Burkat, Sobótka, Król (Sołtys) – Chlebda







