
Wiosna rozpoczęta od zwycięstwa
1 kwietnia 2024
Najpierw pogoń Karpat, a na koniec bezlitosne ciosy rywali
10 kwietnia 2024Zwycięstwem naszej drużyny 2:1 z Sępem Droginia zakończyło się spotkanie 15. kolejki klasy B.
W pierwszą wiosenną delegację naszą seniorska drużyna wybrała się do Drogini. Sęp podrażniony porażką w poprzedniej serii gier z Wichrem z pewnością chciał poszukać rewanżu w starciu z naszą drużyną.
Początek spotkania był wyrównany. Gospodarze próbowali kilkukrotnie zaskoczyć naszą defensywę prostopadłymi zagraniami, lecz występujący w zmienionym składzie blok defensywny Karpat odpowiednio reagował na zagrożenie. Dobrze i pewnie interweniował również Kuc.
Nasz zespół początkowo akcje zaczepne próbował zawiązywać w sektorach bocznych. Po takiej właśnie akcji udało się objąć prowadzenie. Rajd prawą stroną przeprowadził Topa, ubiegł obrońcy, który zahaczył go podczas próby ścigania i sędzia nie miał wątpliwości i podyktował rzut karny. Pewnym egzekutorem okazał się Homel.
Kilka minut później nasi prowadzili już 2:0. Świetne dośrodkowanie w pole karne z rzutu wolnego wprost na głowę Bidzińskiego posłał Sebastian Homel i nasz kapitan nie miał problemów ze skuteczną finalizacją.
Do końca pierwszej połowy bliżej kolejnej bramki były Karpaty, lecz żadna akcja nie zakończyła się trafieniem.
Drugie 45 minut gry odważniej zaczęli gracze Sępa, lecz w ich poczynaniach brakowało zdecydowania. Wciąż dobrze poczyniała sobie nasza defensywa.
W grze do przodu brakowało już polotu, chociaż stopniowo rywal pozostawiał naszym coraz więcej przestrzeni. Dobrze w takiej grze odnajdywał się Bidziński i Pudlik, lecz ich próby albo mijały bramkę albo pewnie wyłapywał je golkiper gospodarzy.
W końcu w pozornie niegroźnej sytuacji prawą flanką Sęp przeprowadził sprawną akcję, która dała im kontaktowego gola.
Końcówka w wykonaniu Karpat była mocno nerwowa. Nasi oprócz energii na boisku sporo tracili jej na dyskusję z sędziami. Pomijając zachowanie trójki sędziowskiej naszej drużynie zabrakło zimnej krwi i niezdrowe emocje miały wpływ na brzydką końcówkę meczu.
Najpierw taktyczny, lecz brzydki faul popełnił Bidziński. Gracze Sępa mocno zdenerwowali się na zachowanie naszego zawodnika. W wyniku przepychanki na środku boiska nasi zawodnicy otrzymali 5 kartek, w tym dwie czerwone. Łukasz Kowalczyk za uderzenie bez piłki rywala, a Karol Kowalczyk za dyskusje.
Finalnie udało nam się dowieźć zwycięstwo, chociaż końcówka spotkania i pozasportowe kwestie mogą stanowić cenną lekcję na przyszłość dla naszej młodej drużyny.
Chcemy zaznaczyć, że w meczu z Sępem średnia wieku naszej drużyny nie przekroczyła 20 lat! Średnia wieku wszystkich 17 zawodników, którzy pojawili się na boisku to dokładnie 19,78! Najpewniej jeszcze nigdy nasza drużyna nie zagrała tak młodym składem.
Sęp Droginia – Karpaty II Siepraw 1:2 (0:2)
Homel, Bidziński
Kuc – Rad. Synowiec (Suder), H. Matoga, Biskup, Spieszny (Ł. Kowalczyk) – Galas (Surówka), Homel, Mierzwa (Spytek), Bidziński, Topa (Juszczak) – Pudlik (Gawęda)







