
Pcimianka nie pozostawiła złudzeń
4 czerwca 2023
Porażka rezerw, wynik gorszy niż gra
9 czerwca 2023Trzecią z rzędu derbową porażkę zaliczają gracze naszej drugiej drużyny. Tym razem Jordan okazał się lepszy wygrywając u siebie 4:2.
Po udanym meczu z rezerwami Dalinu nasza ekipa udała się do Zakliczyna na derbowe starcie ze swoim odpowiednikiem z Jordanu.
Mecz rozpoczął się jak większość tych rozgrywanych z rywalem zza miedzy. Karpaty zdecydowanie lepiej operowały piłką, tworząc sobie dogodne sytuacje często po ładnych i kombinacyjnych akcjach. Efekt przyszedł bardzo szybko, lecz prowadzenie Karpatom nie dała składna akcja, a stały fragment gry. Kowalczyk posłał świetne podanie w pole karne z rzutu wolnego do niepilnowanego Topy, a ten uderzył głową i piłka po barku wpadła do siatki.
Jordan rozpoczął od środka i natychmiastowo wyrównał. Po dośrodkowaniu z bocznego sektora piłka dograna wzdłuż pola karnego została sfinalizowana pewnym strzałem.
Z minuty na minutę Karpaty traciły przewagę, a mecz zaczął coraz bardziej przypominać „klasyczne” derby, gdzie piłkarski kunszt przegrywał z walką wręcz i bezpośrednim rozwiązywaniem akcji.
Druga odsłona to już niezaprzeczalna przewaga i dominacja Jordanu. Popłoch w defensywie Karpat siali skrzydłowi gospodarzy, na których nasza obrona nie miała pomysłu by ich zatrzymać.
Najpierw Jordan objął prowadzenie po strzale z pola karnego, by chwilę później skompromitować naszych defensorów rajdem, po którym naszych 5 graczy bezskutecznie próbowali zatrzymać rywala.
Szansę na kontakt Karpaty miały chwilę później, kiedy to faulowany w Juszczak spowodował, że Topa stanął przed szansą na gola. Niestety nasz zawodnik posłał „samolocik” wysoko ponad bramką.
Dodatkowo Karpatom wypadł kręgosłup drużyny, kiedy z kontuzjami boisko opuścił Bidziński i K. Kowalczyk.
Wyrwa w defensywie była ogromna i kolejny raz Jordan to wykorzystał po indywidualnej akcji skrzydłowego z Zakliczyna. Naszych było stać tylko na gola kontaktowego na 2:4, kiedy to po dynamicznym rajdzie Spiesznego akcję sfinalizował Gawęda.
Dla rezerw to trzecia z rzędu porażka z Jordanem. Kontuzje kluczowych graczy, pauzy za kartki oraz trudny terminarz powoduje, że nasz zespół który jeszcze niedawno mógł aspirować do czołowej „5” stawki osuwa się w tabeli w dolne rejony.
Jordan II Zakliczyn – Karpaty II Siepraw 4:2 (1:1)
Topa, Gawęda
Szczurek – Radosław Synowiec (Ł. Kowalczyk), H. Matoga, K. Kowalczyk (Suder), Spieszny – Galas (Surówka), Topa, Ptak, Wójcik, Tylek (Gawęda) – Bidziński (Juszczak)







