
KO: Zatrzymani w Zakliczynie, derby dla Jordanu
5 czerwca 2022
U-19: Dalin nie pozostawił złudzeń. Wysoka porażka juniorów
9 czerwca 2022Po bardzo słabym spotkaniu z Radwanem, nasz drugi zespół rehabilitacji szukał w starciu z Duklą Bysina. Z uwagi na fakt, że zespół ten wszystkie domowe mecze rozgrywa na wyjeździe to spotkanie rozegrano w Sieprawiu.
Od początku spotkania optyczna przewaga była po stronie naszej drużyny. Dużo lepiej radziliśmy sobie z rozgrywaniem piłki od własnej bramki oraz z budową akcji w środkowej strefie. Brakowało jednak skutecznego sfinalizowania stworzonych sobie szans lub w decydującym momencie zabrakło strzału.
Dukla kilkukrotnie przeprowadziła kontry, jednak żadnej nie można było traktować jako okazji stuprocentowej.
Pierwsza odsłona zakończyła się bezbramkowym remisem, lecz w drugą Karpaty weszły bardzo dobrze. Najpierw piłkę dograną z bocznego sektora powinien wykorzystać Baran, lecz nie trafił w piłkę. Na szczęście za jego plecami był Sołtys i skutecznie zamknął akcję strzałem.
Chwilę później na 2:0 podwyższył Ptak po dynamicznym rajdzie lewą flanką Spiesznego, który obsłużył partnera świetnym podaniem.
Bardzo spokojny mecz w ostatnich minut przerodził się jednak w prawdziwą nerwówkę.
Zaczęło się od tego, że w kompletnie bezsensowny sposób czerwoną kartką ukarany został Ptak, który nie zgodził się z arbitrem w dość błahej sytuacji i niewybrednie skomentował pracę arbitra. Grające w "10" Karpaty zaczęły tracić kontrolę nad meczem, a Dukla atakowała coraz odważniej. Efektem tego był gol kontaktowy po stracie w środku pola.
Ostatnie 10 minut to momentami kuriozalne sytuacje. Sędzia spotkania nie potrafił wytrzymać ciśnienia i zaczął festiwal kartkowy. Nie był to jednak w żaden sposób mecz podwyższonej agresji, bo większość decyzji było przyjmowanych z niezrozumieniem, a nawet uśmiechem zawodników obydwu drużyn.
W efekcie nerwowych minut w końcówce Karpaty kończyły mecz w "9" po drugiej żółtej kartce dla Dębca, a w ostatniej minucie rzutu karnego nie wykorzystał Biskup.
Na szczęście wynik nie uległ zmianom, jednak wynik w żaden sposób nie odzwierciedla przewagi naszej drużyny, a co więcej kilka kartek przez które zawodnicy będą musieli pauzować nie powinny mieć miejsca. Zarówno w kontekście zachowania niektórych zawodników, jak i decyzji sędziowskich.
Dukla Bysina - Karpaty II Siepraw 1:2 (0:0)
Sołtys, Ptak
Sołtys, Ptak
Karpaty: Szymon Szczurek - Jarosław Matoga, Artur Kotarba, Rafał Synowiec, Mateusz Spieszny (Dawid Suder) - Tomasz Juszczak (Karol Biskup), Dawid Lenczowski (Marcin Sołtys), Sebastian Ptak, Konrad Dębiec, Kamil Baran (Kacper Juszczak) - Szymon Bidziński







