
Podsumowanie przygotowań – druga drużyna
22 marca 2023
Wyjazd do Nowej Wsi poniżej oczekiwań
3 kwietnia 2023Po długim oczekiwaniu na boiska powróciły nasze rezerwy. Rundę rewanżową nasza „dwójka” rozpoczęła najlepiej jak się tylko dało – wygrywając 5:1.
Efektownym, zasłużonym i pewnym zwycięstwem naszej drugiej drużyny zakończył się mecz 14. kolejki klasy B ze Szczeblem Lubień.
Nasz zespół miał za co rewanżować się rywalowi z Lubnia. Na początku sierpnia Szczebel odprawił nasz zespół 5:0 i po tak udanej inauguracji długo był liderem stawki. W niedzielne przedpołudnie nasze rezerwy nie poszły śladami poprzedniej rywalizacji, kiedy to lepsze w pierwszej części gry Karpaty nie wykorzystywały swoich okazji. Tym razem po 12 minutach meczu nasz zespół prowadził 2:0.
Już po 90 sekundach Karpaty mogły cieszyć się z prowadzenia. Po rozpoczęciu gry rywal nie zdołał dotknąć piłki, kiedy to dobre rozegranie z głębi pola wykorzystał Bidziński i atakując lewą flanką dograł na piłkarskiego „pustaka” do Wójcika. Kilka minut później znów dobra akcja Karpat nie została przerwana przez rywala i trafieniem popisał się Topa.
W pierwszej połowie nasz zespół przeważał, lecz nie udało się znaleźć drogi do bramki. Goście zaś zdołali zaliczyć trafienie kontaktowe. Strata w prostej sytuacji Ptaka w środku pola napędziła Szczeblowi kontrę, w której wychodzący sam na sam gracz przyjezdnych pokonał Migrałę.
Druga odsłona zaczęła się mniej efektownie dla naszych i dopiero po 10 minutach nasz zespół odzyskał rezon. Na 3:1 wyszliśmy po najładniejszej akcji meczu. Bidziński z lewej flanki przerzucił piłkę na drugie skrzydło do Frasika, któremu świetnym ruchem bez piłki miejsce zrobił Tylek. Nasz boczny obrońca minął rywala i precyzyjnie wzdłuż bramki znalazł Ptaka, który strzałem głową umieścił piłkę w siatce.
Chwilę później znów błysnął Sebastian Ptak i wykazał się największą przytomnością i znów głową pokonał bramkarza z Lubnia.
Wynik spotkania ustalił Spieszny, który zszedł z piłką z lewej strony do środka pola karnego i pewnym strzałem umieścił piłkę w siatce.
Udany powrót na wiosnę naszych rezerw okraszony pięcioma trafieniami. Jedyne co może martwić to groźnie wyglądająca kontuzja kolana Kozaneckiego, który dopiero co wrócił do gry po półrocznej przerwie. Miejmy jednak nadzieję, że tym razem przerwa naszego obrońcy będzie krótsza.
Karpaty II Siepraw – Szczebel Lubień 5:1 (2:1)
Ptak x2, Wójcik, Topa, Spieszny
Kacper Migrała – Damian Frasik (Łukasz Kowalczyk), Rafał Synowiec, Aleksander Kozanecki (Hubert Matoga), Mateusz Spieszny (Kamil Baran) – Nikodem Wójcik, Sebastian Ptak, Karol Kowalczyk (Sebastian Galas), Michał Topa, Sławomir Tylek (Dawid Lenczowski) – Szymon Bidziński
Fot. Monika Ksok








