
Efektowna wygrana na początku rozgrywek
28 sierpnia 2023
Porażka w marnym stylu, lider niedościgniony dla naszych rezerw
4 września 2023Pierwszej porażki w tym sezonie doznali nasi „rezerwiści”. Wyjazdowy mecz z Rokitą przyniósł zwycięstwo gospodarzy 2:0.
Od pierwszych minut gry widać było, że Rokita gra u siebie i lepiej spisuje się na małym boisku, niż Karpaty. Już w 2. minucie gry gospodarze posłali długą piłkę w stronę naszego pola karnego. Do piłki wyszedł Sikora, jednak nie na tyle zdecydowanie by sięgnąć futbolówki i próbujący zagrać głową do Sikory Rafał Synowiec zrobił to w taki sposób, że nasz bramkarz nie utrzymał piłki w dłoniach i wypuścił ją wprost pod nogi gracza z Kornatki, a ten nie mógł się pomylić.
W kolejnych minutach Karpaty łapały odpowiednie tempo gry i łapiąc przewagę w środkowej strefie próbowała akcji zaczepnych. Jednak mankamentem znów okazało się kreowanie akcji podbramkowych w ostatniej fazie. Dwukrotnie przed szansą stanął Homel, lecz raz zabrakło siły strzału, a później piękną interwencją popisał się bramkarz Rokity.
To właśnie defensywa gospodarzy odegrała kluczowe znaczenie w sukcesie miejscowych. Wysocy i dobrze dysponowani obrońcy w porę zażegnywali szarże zdecydowanie słabszych fizycznie ofensywnych graczy Karpat. Mimo to dobre pozycje do strzału wypracowali sobie Topa i Tylek, jednak piłka nie chciała wpaść do siatki.
Gospodarze zarówno w pierwszej, jak i drugiej odsłonie próbowali bardziej bezpośredniej gry. Wielokrotnie brakowało im tylko precyzji w ostatnim dograniu czy w strzale by podwyższyć prowadzenie.
Karpaty biły głową w mur i mimo włożonego zaangażowania w każdą akcje defensywa Rokity nie dała się zaskoczyć. Błąd za to popełniły Karpaty. Po chaotycznym rozegraniu piłki we własnym polu karnym piłkę za 16. metrem dostał Wójcik i pod presją rywala stracił ją w takim miejscu, że gospodarze musieli podwyższyć prowadzenie.
Mimo lawinowych ataków w końcówce naszym nie udało się zaliczyć choćby honorowego trafienia i punktów szukać trzeba za tydzień, kiedy do Sieprawia przyjedzie lider stawki – Grodzisko Raciechowice.
Rokita Kornatka – Karpaty II Siepraw 2:0 (1:0)
Sikora – Rafał Synowiec, K. Kowalczyk, Ł. Kowalczyk – Radosław Synowiec (Juszczak), Wójcik, H. Matoga, Topa (Suder), Tylek – Homel, Galas (Gawęda)







