
Mecz na wodzie zakończony remisem
2 października 2023
Rezerwy zatrzymane w Skomielnej Czarnej
8 października 2023Po dłuższej przerwie spowodowanej luką w terminarzu do rywalizacji powrócili podopieczni Bartłomieja Pabiana.
Rywalizacja z LKS-em Rudnik zaczęła się dla nas źle. Po upływie kwadransu w polu karnym sfaulowany przez Piechnika został gracz gospodarzy, a szansa zamieniła się na gola.
Mimo przewagi naszej drużyny w pierwszej odsłonie Rudnik stawiał przed Karpatami bardzo trudne warunki. Na szczęście dla naszych wyrównanie przyszło całkiem szybko. Największym sprytem w polu karnym po wrzutce z rzutu wolnego wykazał się Cholewa i doprowadził do remisu.
Kilkanaście minut później znów w głównej roli wystąpił nasz skrzydłowy, który dopadł do piłki po przytomnym zagraniu z głębi pola od Majewskiego i precyzyjnym strzałem z 16 metrów ulokował piłkę w pobliżu słupka i poprzeczki.
W drugą połowę znów Karpaty weszły źle. Tym razem szybciej, niż ostatnio, bo już kilkadziesiąt sekund po wznowieniu rywalizacji gospodarze zaskoczyli bezpośrednio z rzutu wolnego.
W kolejnych minutach trwała wymiana ciosów, chociaż obydwóm drużynom brakowało odpowiedniej finalizacji. Rudnik mógł objąć prowadzenie po klasycznym „centrostrzale”, kiedy to piłka zatrzymała się na poprzeczce.
Na szczęście dla nas ostatnia akcja meczu okazała się decydująca. Magier przedłużył głową piłkę wyrzuconą z autu, a ta trafiła do Oleksiewicza. Nasz gracz w polu karnym zrobił to co należało i w doliczonym czasie gry zapewnił swojej drużynie trzy punkty po trudnym, wyrównanym i wymagającym starciu z LKS-em Rudnik.
LKS Rudnik – Karpaty Siepraw 2:3 (1:2)
Cholewa 2, Oleksiewicz
Poznański – Dyrga, Śliwa, Młynarski, Piechnik, Majewski, Paryła, Magier, Stefański, Oleksiewicz, Suder oraz Pająk, Nowak, Michalik, Latocha, Cholewa, Zakrzewski







